Jak jechać do Głowna przez Ostrołękę i Szczecin?

Lubię jeździć w łódzkie. Z zeszłym roku wybraliśmy się pod Łódź w poszukiwaniu Syberii, którą znaleźliśmy niedaleko Brzezin. Teraz pojechaliśmy na Głowno a po drodze znaleźliśmy Ostrołękę i Szczecin.

To był wyjazd z gatunku tych gdzie jedzie się kilkadziesiąt kilometrów aby zaliczyć tablicę w jakiejś ciekawie nazwanej wiosce. W rejonie Łodzi jest takich kilka. Padło na Ostrołękę pod Głownem. Do tej „prawdziwej” Ostrołęki z Żyrardowa byłoby jakieś 150 km w jedną stronę. Do Ostrołęki pod Głownem – 60. W sam raz aby przed obiadem wrócić do domu.

Jeszcze w drodze powstał w naszych głowach niecny plan.

– Zrobimy sobie zdjęcie pod tablicą i wrzucimy na fejsa!

– I nie będziemy nic więcej pisać, sami sobie dopowiedzą!

– Jak nic, część osób uzna że pojechaliśmy do Ostrołęki – to byłoby do zrobienia.

Tak więc w Ostrołęce, gdzieś pomiędzy sadem a łanem pola znaleźliśmy odpowiednią tablicę. Zrobiliśmy fotkę, wrzuciliśmy na facebooka i już!

Ostrołęka pod Głownem

Byliśmy przekonani że przynajmniej część znajomych nabierzemy. Mieliśmy rację!

Jedziemy na Szczecin!

Z Ostrołęki pojechaliśmy do Głowna – niedużego 15-tysięcznego miasta w powiecie Zgierskim. Znaleźliśmy rynek i spożywczak. Zrobiliśmy chwilę przerwy. Przejechaliśmy przy okazji miasto zygzakiem będąc też nad zalewem, który ulokowany jest w samym centrum miasta. Przypomniały mi się mazury.

Głowno

W Głownie też zaplanowaliśmy dalszą trasę i dalsze postoje. Wyjeżdżaliśmy z hasłem:

– Jakby to dziwnie nie brzmiało to następny postój robimy w Szczecinie!

Szczecin znajduje się kilka kilometrów na południe od Głowna. Jest równie małą wioską co Ostrołęka. Dojechać do niego łatwo choć sama wioska nie ułatwia zadania. Wjeżdżając tablicy „Szczecin” nie było. Jedziemy dalej. To już na pewno Szczecin, o czym świadczą tabliczki na domach. Ale tablicy nie ma. Nawet na wyjeździe z wsi takiej tablicy nie było. Jechaliśmy dalej aż w końcu takową znaleźliśmy w Dmosinie. Lepszej nie znajdziemy.

Szczecin pod Głownem

– W Szczecin to już na pewno nikt nie uwierzy.

Na Szczecin nikogo już się nabrać nie dało. Zrobiliśmy szybką fotkę, wrzuciliśmy bez specjalnych opisów na fejsa i pojechaliśmy dalej. Dalej w tym przypadku oznaczało – do domu. Plan na dziś wykonaliśmy!

To nie koniec ciekawych miejscowości!

W rejonie Łodzi namierzyliśmy już i odhaczyliśmy Syberię, Ostołękę i Szczecin. Ale to nie koniec bo w okolicy jest jeszcze Zielone Góra a przede wszystkim Moskwa. Do Moskwy będzie trzeba za którymś razem pojechać.

Skomentowali

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *